| Około VIII wieku na Wielkopolsce powstało państwo Polan , które jednoczyło kilka mniejszych plemion osiadłych wokół grodów : Gniezna , Poznania , Kruszwicy i Kalisza . Legenda zapisana w XII wieku przez anonimowego kronikarza zwanego Gallem opowiada o rządach w Gnieźnie księcia Popiela właśnie około VIII wieku . |
|
| Po Popielu na tronie mieli kolejno zasiadać potomkowie ubogiego rolnika Piasta : Siemowit , Leszek ,Ziemomysł i Mieszko . Ten ostatni jest już postacią historyczną , dobrze znana ze swej działalności . Państwo Polan zdołało do połowy X wieku objąć swym zasięgiem kraj między górną Wartą a Pilicą i górną Bzurą znany później jako ziemia łęczycko-sieradzka . |
|
| Kolejną zdobyczą było Mazowsze i ziemie między Wisłą a Bugiem , a książę Mieszko I żyjący około 960-992 roku , opanował Ziemię Lubuską i Pomorze . Pod koniec swego niewątpliwie długiego panowania Mieszko I zdołał oderwać od Czech Śląsk i kraj Wiślan , łącząc je z państwem Polan i kończąc w ten sposób budowę terytorialną państwa polskiego . Zjednoczone przez Mieszka I ziemie były bardzo zbliżone pod względem rozwoju gospodarczego , kultury , religii , obyczajów i języka . Pod koniec X wieku państwo polskie zajmowało około 250 000 km2 , a zamieszkiwało te ziemie około 1 milion ludzi . Zasiedlenie nie było jednak równomierne . Grupowało się przede wszystkim wokół większych grodów . Integracji państwa nie sprzyjały tradycyjne wierzenia religijne . Każde plemię słowiańskie czciło inne , swoje bóstwo opiekuńcze . Kult bóstw plemiennych był ważnym czynnikiem spajającym plemienną społeczność , ale zarazem wyodrębniającym ją spośród innych , które miały własnych , innych bogów i inne miejsca oddawania im czci . Ta różnorodność terytoriów plemiennych z własnymi tradycjami i własnymi tradycjami i własnymi bóstwami naczelnymi była główną przeszkodą w utrwalaniu jedności ziem polskich . Należało więc dokonać likwidacji odrębnych kultów plemiennych . Likwidacji tej dokonano w 966 roku przyjmując chrzest za pośrednictwem Czech. Przy pomocy biskupa Jordana organizuje się kościół w Polsce . |
|
| Chrzest został przyjęty od Czech aby nie popaść w zależność od Niemiec . Chrzest Polski miał ogromne znaczenie polityczne , przede wszystkim odbierał Niemcom pretekst do najazdów na ziemie polskie pod pozorem nawracania na chrześcijaństwo . Oprócz tego organizacja kościelna okazała się ogromną podporą władzy państwowej . Duchowni prowadzili kancelarię księcia , znali oba języki , wysyłani byli jako posłowie do obcych państw . Przyjęcie chrztu spowodowało rozpowszechnianie pisma i oświaty , ale również upadek dawniejszej kultury słowiańskiej . Zakazywano dawnych obrzędów religijnych i pieśni ludowych . Nabożeństwa w kościołach odprawiano w języku łacińskim , niezrozumiałym dla ludu . Po łacinie pisano dokumenty , notowano ważniejsze wydarzenia w kronikach i rocznikach . |
|
| MIESZKO I |
|
| Liczebnik przy jego imieniu ma podwójną wymowę. Przyszli bowiem po nim następni Mieszkowie, wśród nich dwaj władcy całej Polski . Po drugie otwiera poczet monarchów polskich. |
|
| Jest pierwszym z tych, o którym wiemy dość dużo, potrafimy ocenić jego działania i rezultaty nie porównanie szerzej niż jego poprzedników i dojrzeć jego znaczenie jako władcy zjednoczyciela bardzo znacznej połaci naszego kraju. |
|
| Mieszko nie był natomiast pierwszym Piastem na stolcu gnieźnieńskim. Pochodził z kilkupokoleniowej już dynastii książęcej, która skutecznie przechowywała świadomość swych początków. Rozkładają się one na bardzo długi, wydłużony wiek X. Jeśli panowanie Mieszka objęło lat bez mała czterdzieści w drugiej połowie tego stulecia, to rządy jego przodków cofają się aż do ostatniej ćwierci wieku IX. Z ich rodowodu opowiadanego współczesnym płynęła doniosła legitymizacja władzy zwierzchniej. Był więc ojciec Siemomysł, który według Galla-Anonima pamięć przodków potroił zarówno urodzeniem jak godnością. , postać więc wybitna, acz przesłonięta grubą mgłą naszej niewiedzy szczegółu. Był dziad Lestko, książę tak znaczny, że to jego imieniem nazywano czas jakiś mieszkańców rozległego już kraju podległych jego mieczowi, Lestkowiców lub Lścikowiców. Był wreszcie pradziad Siemowit, który doszedł do rządów usunąwszy poprzednią dynastię. Dalej wstecz wspomnienia ludzi żyjących w początku XII wieku gmatwały się. Za praszczura uznawano Piasta Chościkowica, rolnika osiadłego na podgrodziu gnieźnieńskim. |
|
| Kiedy się urodził? Umierając w roku 992 uchodził za człowieka starego. Termin senex w ówczesnej klasyfikacji wieku, gdy jego przeciętna wynosiła, jak dziś w Trzecim Świecie, niewiele wyżej niż lat 25, mógł obejmować zarówno mężczyznę po pięćdziesiątce, jak starca. W latach sześćdziesiątych X wieku Mieszko był już władcą samodzielnym z podporządkowanymi sobie dorosłymi braćmi, miał więc zapewne lat około trzydziestu. Urodzić się mógł przeto w okolicy roku 930, ale mimo innych pomysłów niewiele tylko wcześniej, najpewniej zaś w Gnieźnie, jako że w stolicy książę ówczesny trzymał zazwyczaj swe skarby i rodzinę. |
|
| Ówczesne Gniezno - bardzo warowny, jak wiemy z wykopalisk, gród główny było dla synów Siemomysla szkołą polityczną, której nie sposób rozpatrywać w kategoriach jakiegoś prymitywizmu pojęć, zachowań, celów i środków działania. Od trzech co najmniej pokoleń gromadził się tu zasób informacji wykraczających poza horyzont plemienny w stronę po trzeb wczesnego państwa i takich metod pomnażania autorytetu władzy, jakie kronikarz przypisał Siemowitowi: "pracą i wojną" - to polityczne i zbrojne oblicze monarchy. |
|
| Od ostatniej tercji IX wieku napływały do Gniezna bliskie, bo rodzime zachodnio-słowiańskie wzory tworzenia organizacji politycznej wysokiego rzędu, mianowicie z Moraw, których sława przeżyła ich załamanie pod uderzeniem węgierskim około roku 905, skoro jednemu ze swych synów nadał Mieszko znakomite morawskie imię dynastyczne Świętopełka. |